Nowy samochód czy używany samochód w leasingu? To pytanie wraca bardzo często. Klient przychodzi po finansowanie auta firmowego i zastanawia się, czy lepiej wziąć nowy model z salonu, czy może używany samochód, który kosztuje mniej i jest dostępny od ręki.
Na pierwszy rzut oka odpowiedź wydaje się prosta. Używane auto powinno być dużo tańsze, bo ma już kilka lat, wcześniejszego właściciela i niższą wartość. Nowe auto powinno być droższe, bo wyjeżdża prosto z salonu.
Tylko że w leasingu nie zawsze działa to tak prosto. Samochód używany ma niższą cenę początkową, ale może mieć wyższą opłatę wstępną, krótszy okres finansowania, droższe AC, fakturę VAT-marża albo dodatkowe wymogi po stronie leasingodawcy.
Dlaczego przedsiębiorcy wybierają nowe samochody?
Nowy samochód ma kilka oczywistych zalet. Pachnie nowością, ma zerowy przebieg, jest w idealnym stanie albo przynajmniej taki powinien być. Do tego dochodzi gwarancja producenta, czyli większy komfort użytkowania i mniejsze ryzyko dużych wydatków na początku.
Przy nowym aucie masz też bardzo szeroki wybór modeli, wersji, silników i wyposażenia. Możesz skonfigurować samochód pod siebie, dopasować kolor, dodatki, systemy bezpieczeństwa i pakiety serwisowe.
To duży plus, jeśli chcesz mieć auto dokładnie takie, jakiego potrzebujesz w firmie.
Nowy samochód ma jednak swoje minusy. Największy to wysoka wartość początkowa i szybka utrata wartości w pierwszych latach. Auto potrafi mocno stracić już po wyjeździe z salonu, a po 3 latach różnica między ceną zakupu a wartością rynkową bywa naprawdę odczuwalna.
Do tego dochodzi AC. Przy nowych samochodach ubezpieczenie może być droższe, szczególnie przy autach o wysokiej wartości. Zdarza się też, że pierwszy rok polisy wygląda atrakcyjnie, a drugi jest wyraźnie droższy, mimo że wartość samochodu już spadła.
Jest jeszcze czas oczekiwania. Jeśli chcesz dobrze wyposażony model albo auto z personalizowaną konfiguracją, możesz czekać dłużej. Nie każda firma chce albo może pozwolić sobie na taki przestój.
Co przemawia za używanym samochodem?
Największą zaletą samochodu używanego jest niższa cena początkowa. Auto miało już wcześniejszego właściciela, więc część utraty wartości jest za nim. Dla wielu przedsiębiorców to główny argument.
Używane samochody nie tracą już tak szybko na wartości jak nowe. Jeżeli kupisz zadbane auto po kilku latach użytkowania, spadek wartości może być łagodniejszy niż przy fabrycznie nowym pojeździe.
Dużym plusem jest też dostępność. Samochody używane zwykle stoją już u sprzedawców i czekają na klienta. Nie trzeba czekać miesiącami na produkcję, transport i odbiór.
Rynek aut używanych jest szeroki. Można znaleźć samochody kilkumiesięczne, trzyletnie, pięcioletnie, a nawet starsze. W ClickLease finansujemy auta używane w różnym wieku. Są klienci, którzy biorą w leasing pojazdy mające 3 miesiące, ale są też tacy, którzy finansują samochody 8-letnie.
Minusy używanego auta w leasingu
Samochód używany wymaga większej ostrożności. Trzeba sprawdzić nie tylko samo auto, ale też dostawcę.
Przy używanym pojeździe pojawiają się pytania:
- czy auto nie było poważnie uszkodzone,
- czy przebieg jest prawdziwy,
- czy historia serwisowa jest kompletna,
- czy sprzedawca jest wiarygodny,
- czy pojazd nadaje się do rejestracji,
- czy dokumenty są poprawne,
- czy leasingodawca zaakceptuje dostawcę.
Zdarza się, że dopiero przy analizie wychodzą rzeczy, których klient wcześniej nie zauważył. Bywa, że historia pojazdu pokazuje szkody, niezgodności albo informacje, przez które lepiej zrezygnować z konkretnego auta i poszukać innego.
Najczęściej samochód używany nie ma już gwarancji producenta. Oczywiście są wyjątki, zwłaszcza przy autach młodych albo objętych przedłużoną ochroną, ale nie jest to reguła.
Nie wszystkie wady da się wykryć samodzielnie. Jeśli nie masz wiedzy technicznej, dobrze skorzystać z pomocy mechanika, rzeczoznawcy albo osoby, która zna dany model. To może kosztować, ale czasem pozwala uniknąć dużo większego wydatku.
Jest jeszcze faktura VAT-marża albo umowa kupna-sprzedaży. Przy wielu samochodach używanych z komisów sprzedaż odbywa się właśnie w takiej formie. Dla aktywnego podatnika VAT oznacza to prostą rzecz: na fakturze VAT-marża nie ma VAT-u do odliczenia. Nie da się go później „wyczarować”.
Leasing nowego i używanego auta: najważniejsze różnice
Leasing samochodu używanego różni się od leasingu nowego auta głównie ograniczeniami po stronie finansującego. Leasingodawca musi ocenić ryzyko, wiek pojazdu, jego stan, pochodzenie i późniejszą wartość.
Przy samochodzie nowym sprawa jest zwykle prostsza. Auto pochodzi z salonu, ma jasną historię, gwarancję i fakturę od autoryzowanego dostawcy. Przy samochodzie używanym trzeba sprawdzić więcej elementów.
Wiek pojazdu w leasingu
Przy używanym aucie bardzo ważny jest wiek pojazdu. Większość firm leasingowych stosuje zasadę, że samochód po zakończeniu umowy nie powinien mieć więcej niż 8–10 lat.
Co to oznacza?
Jeżeli auto ma 5 lat, leasing najczęściej nie będzie mógł trwać tak długo jak przy samochodzie nowym. Im starszy samochód, tym krótszy możliwy okres finansowania. Krótszy okres oznacza wyższą ratę.
Zdarza się, że udaje się sfinansować nawet samochody 12-letnie jeszcze na 3 lata, ale to nie jest standard. Takie przypadki wymagają odpowiedniego leasingodawcy i dobrze przygotowanej transakcji.
Stan techniczny i pochodzenie auta
Samochód używany nie może być mocno uszkodzony. Leasingodawca nie sfinansuje auta, które nie nadaje się do bezpiecznej jazdy albo ma poważne usterki.
Jeżeli pojazd został sprowadzony z zagranicy, powinien być przygotowany do rejestracji. Dokumenty muszą być kompletne, a historia samochodu możliwa do zweryfikowania.
Duże znaczenie ma też sprzedawca. Firmy leasingowe niechętnie finansują auta od nieznanych dostawców albo takich, którzy mają słabą historię. Najłatwiej finansuje się samochody od autoryzowanych dealerów albo sprawdzonych sprzedawców.
Przy używanym aucie problemem może być nie tylko samochód, ale też dostawca. Klient czasem myśli, że leasingodawca odrzuca jego wniosek, a tak naprawdę nie chce kupić auta od konkretnego sprzedawcy.
Wycena rzeczoznawcy
Część leasingodawców wymaga wyceny używanego auta przez rzeczoznawcę, na przykład DEKRA. Koszt takiej wyceny ponosi leasingobiorca.
Nie zawsze trzeba się na to godzić. Są finansujący, którzy w wielu przypadkach mogą zrezygnować z wyceny albo przeprowadzić proces sprawniej. Dlatego dobór leasingodawcy ma duże znaczenie, szczególnie przy używanym samochodzie.
Opłata wstępna – nowe auto kontra używane
Przy nowym samochodzie opłata wstępna może zaczynać się już od 1% wartości pojazdu.
Przy samochodzie używanym trzeba częściej przygotować się na wyższy wkład własny. Najczęściej jest to około 10–15%, pod warunkiem że klient ma dobrą historię kredytową.
To jedna z różnic, która mocno wpływa na gotówkę potrzebną na start. Używane auto może być tańsze, ale leasingodawca może oczekiwać większej wpłaty początkowej.
AC przy samochodzie używanym
Przy leasingu AC zwykle jest wymagane. W przypadku używanego samochodu obowiązek posiadania AC pojawia się szczególnie wtedy, gdy wartość początkowa przekracza 25 tys. zł.
I tu pojawia się problem. Przy tańszych używanych autach AC potrafi być proporcjonalnie bardzo drogie.
Miałem przykład leasingu samochodu za 30 000 zł, przy którym ubezpieczenie AC kosztowało około 3000 zł. To 10% wartości auta. Dla wielu przedsiębiorców taki koszt jest trudny do zaakceptowania, ale przy leasingu może być wymagany.
Dlatego przy porównaniu nowego i używanego samochodu nie wystarczy patrzeć na cenę auta. Trzeba doliczyć ubezpieczenie, opłatę wstępną, czas finansowania i formę faktury.
Faktura VAT-marża przy używanym aucie
Większość samochodów używanych z komisów jest sprzedawana na fakturę VAT-marża. Dla osoby prywatnej może nie mieć to większego znaczenia, ale dla przedsiębiorcy będącego czynnym podatnikiem VAT różnica jest duża.
Przy fakturze VAT-marża nie odliczysz VAT-u, bo VAT nie jest wykazany na fakturze tak jak przy klasycznej fakturze VAT.
To zmniejsza korzyści podatkowe i może podnieść realny koszt finansowania. Dlatego przed wyborem samochodu używanego sprawdź, na jakim dokumencie będzie sprzedaż: faktura VAT, faktura VAT-marża czy umowa kupna-sprzedaży.
Ile wynosi rata leasingu nowego i używanego samochodu?
Teraz przejdźmy do liczb, bo one najlepiej pokazują różnicę.
Założenia przykładu:
- wartość samochodu: 100 000 zł netto,
- wpłata własna: 10 000 zł netto,
- okres leasingu: 5 lat,
- wykup: 1%.
Przy takich założeniach rata wygląda następująco:
- samochód w wieku 0–3 lata: około 1871 zł netto,
- samochód w wieku 4–5 lat: około 1894 zł netto,
- samochód powyżej 5 lat: około 1916 zł netto,
- samochód 10-letni lub starszy: nawet około 1983 zł netto.
Różnica między autem nowym albo prawie nowym a samochodem 10-letnim wynosi więc około 100 zł netto miesięcznie.
I tu wiele osób jest zaskoczonych. Bo skoro auto używane jest starsze, to spodziewają się ogromnej różnicy w racie. A przy tej samej wartości, tej samej wpłacie, tym samym okresie i tym samym wykupie różnica w samej racie nie musi być duża.
Oczywiście używane auto często kosztuje mniej niż nowe. Ale jeśli porównujemy samochody o tej samej wartości finansowania, różnice w racie wynikające z wieku pojazdu nie zawsze są tak duże, jak można zakładać.
Film o leasingu nowego i używanego auta na kanale ClickLease
Ten temat omawiam też w filmie na naszym kanale YouTube. Pokazuję tam porównanie nowego i używanego samochodu w leasingu, omawiam plusy, minusy, ograniczenia oraz konkretne raty dla aut w różnym wieku.

